Ś.P. JAN PRUSZAK 1931-2020

Są biografie, które brzmią jak gotowe notki encyklopedyczne. Dziś, 27 lutego 2020 roku żegnamy jedną z takich osób.  Żegnamy Jana Pruszaka. 

Człowieka, który pozostawia po sobie wielką pustkę wśród rodziny i przyjaciół, ale także boleśnie osierocił polską kulturę muzyczną. Artysta muzyk, skrzypek i przede wszystkim wybitny dyrygent.  Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w Warszawie,  z dyplomami wydziału instrumentów smyczkowych i dyrygentury.  Karierę dyrygenta rozpoczął w 1955 roku.  Pracował w różnych instytucjach kultury, m. in. w Teatrach Muzycznych w Gdańsku i Gdyni oraz w Operetce Warszawskiej pełniąc funkcję kierownika muzycznego lub dyrygenta orkiestry w spektaklach teatralnych. W latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia był dyrektorem i kierownikiem muzycznym Orkiestry Polskiego Radia i Telewizji. Pod jego batutą nagrano muzykę do kilkudziesięciu znaczących filmów takich jak „Danton”, „Dolina Issy”, „Trędowata” i wielu innych. Był artystą wszechstronnym: pozostawił  po sobie ogromną liczbę nagrań utworów symfonicznych, muzyki klasycznej jak również piosenek i popularnych melodii. W 1982 roku, za dokonania artystyczne został uhonorowany srebrnym medalem „Gloria Artis”. Imponował dostojnością i godnością. Był bibliofilem, utalentowanym majsterkowiczem, pasjonatem heraldyki i genealogii. Zbierał „starocie”, obrazy, a Jego erudycja, zwłaszcza historyczna, nie przestawała zadziwiać. Ale żegnamy też dziś, po prostu, Janka. Zapamiętamy Go bowiem nie tylko  jako poważnego artystę otoczonego książkami, partyturami i antykami, ale również człowieka ciepłego, niezwykle pogodnego, szanującego wszystkich, którzy mieli z nim kontakt zarówno zawodowy, jak i prywatny.  Janek potrafił bowiem  dyrygować niejednym spotkaniem towarzyskim: jego anegdotki i śmieszne wspomnienia będą nam pobrzmiewać jeszcze długo. Lubił chwalić się osiągnięciami wnuczek, zawsze wypytywał o wszystko innych, zanim zaczynał mówić o sobie.  Kochał zwierzęta, ptaki, przyrodę, wodę, rejsy żaglówką po Wiśle i jeziorach Mazurskich Świat Jego najbliższych stracił wielkiego przyjaciela. Świat muzyki stracił piękną i czystą nutę.

Żegnaj Maestro.

Żegnaj Janku.

Autor: B. Tazbir

 

KUP BILET NA KONCERT